-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Człowiek z sercem na dłoni
·
Słupski cmentarz utulił do snu niejedno pokolenie. Leżą tu mieszkańcy dzisiejszego Słupska i starego Stolpu, ci wielcy i mali. Poznać losy mieszkańców znaczy poznać losy ziemi, którą zamieszkiwali. To chyba najpiękniejsza droga do zaznajomienia się z historią. Dlatego dziś opowiem o człowieku, który szczególnie zasłużył sobie na pamięć i szacunek potomnych, człowieku skromnym, dobrodusznym, a…
-
Wybór
·
Moja złotem obsypana Ojczyzno… zaścielona miękko w liściach i mgle. …Wykrwawiona czerwienią matko, tulisz ramiona zmurszałych drzew? Mocno trzymaj biało-czerwoną, jeszcze silne drzewce, co srebrem tkane orły, niosły do wolności – z westchnieniem ciężkim. O j c z y z n o u m ę c z on a, pochylona w trudzie, ku ziemi zgięta.…
-
Jak każe tradycja
·
Tradycja spożywania jaj w czasie świątecznego śniadania przyszła do nas z Niemiec. Prawdopodobnie wzięła się ona z kościelnego zakazu jedzenia jaj podczas wielkiego postu i upragnionego ich powrotu na świąteczny stół. Jajko od wieków doceniane było w każdej kulturze. Sławny rzeźbiarz rumuński Brancusi uważał, że jest ono formą najbardziej doskonałą. Nie tylko na doskonały kształt,…
-
Ciepła nam trzeba, miłości nam trzeba
·
Wigilia. Narodowe dzieje sprawiły, że wpisała się w polską tradycję jako wieczór prawdziwego zbliżenia, wzajemnego opuszczenia win, lekcja miłości, najbardziej uroczyste i rodzinne święto w roku, czas zadumy i refleksji. Ileż w naszej historii było wieczorów wigilijnych strasznych, bolesnych, pełnych trwogi. Ale zawsze w tym dniu ludzie garnęli się do siebie, aby z pierwszą gwiazdką…
Najnowsze komentarze
Fajnie wiedzieć gdzie się zaczął nasz ród tym bardziej ,że pochodzę z Sieprca I nazywam się Żółtowski .
Dzień dobry, natrafiłem na stronę rodu Żółtowskich poszukując informacji o ks. Michale Dominiku Żółtowskim. Zajmując się powstaniem styczniowym opisałem niejasne…
Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…

Osiedlająca się na obszarze wschodniego Mazowsza i Podlasia na przełomie XIV i XV w. na prawie rycerskim ludność, otrzymująca nadania…