• JESIENNE BURSZTYNY

    Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995

    Czytaj dalej >>

  • Jak przed rokiem…

    ·

    Marek Żółtowski W dłoni znów biały opłatek jak przed rokiem i jak niegdyś Najważniejsza cisza pojednania łzy przebaczenia uśmiech przeprosin A nad tym wszystkim Maleńka Miłość znów i na zawsze pośród nas 1996

    Czytaj dalej >>

  • Duchowni w rodzinie Żółtowskich

    ·

    Andrzej Mieczysław z Warszawy W toku dotychczasowych poszukiwań genealogicznych uryskałem wiele informacji o duchownych w naszej rodzinie. Posiadane informacje są jednak często niepełne, pochodzą z różnych nie zawsze sprawdzonych, źródeł. Proszę zatem członków rodziny o uzupełnienia, z podaniem źródeł informacji, o kopie lub odpisy dokumentów, kopie, fotograficzne bądź kserograficzne, fotografii. Dotyczy to osób już wymienionych,

    Czytaj dalej >>

  • Pół wieku przyjaźni

    ·

    Pamięci Adama Żółtowskiego Ciąg dalszy z poprzedniego numeru Piękne to były i harmonijne dla Krakowian czasy. W teatrze zachwycano się Liliami znów pióra Ludwika Hieronima Morstina i Judaszem z Kariotu Karola Huberta Rostworowskiego. Przyganić im nie mógł nawet ostrożny, wydawany przez profesora Jerzego Mycielskiego „Przegląd Polski”, nie mówiąc już o równie nowatorskim, jak konserwatywnym „Czasie”.

    Czytaj dalej >>

  • Wspomnienia z Grudziądza

    ·

    Michał Żółtowski 1937-1938 Służbę wojskową odsługiwałem po ukończeniu studiów uniwersyteckich i podobnie jak moi koledzy po studiach ciężko znosiłem rygor wojskowy: wstawanie o 5. rano, czyszczenie koni trzy razy dziennie i wiele innych spraw. Najlepiej wszystko wytrzymywali kadeci oraz maturzyści albo absolwenci średnich szkół rolniczych. W sali znalazłem się wśród trzech magistrów praw, jednego absolwenta

    Czytaj dalej >>

Najnowsze komentarze

  1. Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.

  2. Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…

  3. Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska

  4. W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…