-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Mama
·
Elżbieta Żółtowska z Godurowa Nikt nie jest w stanie opisać swej Matki! I Matka jest Matką, nieśmiało więc kreślę tylko sylwetkę dla wnuków, którzy jej już wcale nie znali. Przede wszystkim Mama1 była bardzo ładna. Prześliczne miała oczy – granatowoszafirowe, poważne i najsłodsze w uśmiechu. Brwi i bardzo długie rzęsy – czarne, a włosy jako
-
Jeśli dziś piątek, to jesteśmy w Wilnie…
·
Iwona Żółtowska z Warszawy To nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Cieszyłam się na tę litewską wyprawę, a tymczasem oblicze Wilna oglądane z autokaru, który zatrzymał się niedaleko kantoru wymiany walut, zrobiło na mnie bardzo złe wrażenie. Szeroka, zaniedbana ulica, wzdłuż niej poszarzały mur. Zastanawiałam się, czy miasto, które chcę zobaczyć, w ogóle istnieje? Istniało,
-
Do melancholii!
·
Maria z Łęgowskich Żółtowska /1922-1982/ O melancholio księżycowych nocy! Cicha z gwiazd przyszłaś na progi pokoi, Wyciągasz do mnie blade zwątpień dłonie, Cichnę i konam pod wzrokiem Twej mocy, Jak fala cichnie, gdy kamień w niej tonie I dalej płynie do kresu podwoi. O melancholio, złóż pobladłe ręce, Przesuń po twarzy z pieszczotą tajemną I
-
Pamiętnik wojenny 1939-1945
·
Ciąg dalszy z poprzedniego numeru. Działdowo – II etap „Godnie” nas przyjęto: już przy wysiadaniu skopano nas i zbito, młodzi silni esesmani, pijani, cieszyli się nad nami – do męczenia. „Polnische Banditen” i „Polnische Schwein” towarzyszyły nam do miejsca zakwaterowania. Tam przy wejściu do koszar 3. batalionu 32. pp z Modlina ustawili się s…syny szeregiem
Najnowsze komentarze
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…
Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska
W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…
mega historia, fajnie jak pasja do gór przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż chce się ruszyć w trasę teraz

Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.