-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Relacja z XII zjazdu Związku Rodu Żółtowskich
·
w Mąchocicach Kapitulnych w dn. 18-22 czerwca 2003 r. Znane są różne miary czasu. Większość ludzi posługuje się kalendarzem, który zawiera rok od stycznia do grudnia. W Kościele przestrzegany jest rok kościelny. Wszystkich, którzy uczą się w szkołach, obowiązuje rok szkolny, a tych, którzy studiują – rok akademicki. Mój rytm roczny wyznaczają kolejne zjazdy rodu
-
Od „Uprawy” do „Tarczy” – część 3
·
Działalność Żółtowskich na rzecz „Uprawy-Tarczy” Odezwała się ze Stanów Jula Żółtowska-Bnińska, córka Pawła, a żona Wacława Bnińskiego. Widziałem ją zaledwie parę razy w życiu. Pamiętam spotkanie w Pławowicach Morstinów, gdzie w czerwcu 1943 zjechało przeszło dwadzieścia dziewcząt na egzaminy dyplomowe kursu sanitariuszek. Żadna z nich, a zapewne również instruktorki nie wiedziały, że cała akcją sanitarną,
-
Julia Maria z Żółtowskich Bnińska (ur. 1923)
·
Czł. AK, ps. „Anna”, działała w „Uprawie-Tarczy” 1943-1945. Urodziła się 26.7.1923 w Warszawie. Jest córką Pawła Żółtowskiego (1889-1985), członka AK i Uprawy-Tarczy, i Anny z Potockich (1898-1982) z Chrząstowa. Ma dwie siostry: Marię Potocka i Elżbietę Wężyk. Wyszła za mąż 9.6.1945 za Wacława Hilarego Bnińskiego (1923-1998) syna Hilarego i Jadwigi z Tarnowskich, dziennikarza, działacza politycznego
-
Relacja Julii z Żółtowskich Bnińskiej – styczeń 2004
·
Od wiosny 1942 mieszkałam z matką i dwiema siostrami w Piotrkowicach Małych k. Proszowic. Wiosną 1943 r. Helena Morstinowa z Kowar koło Proszowic (żona Alfreda, ps. Weronika) zawiadomiła mnie, że w Kowarach odbędzie się kurs sanitarny. Kurs prowadziła Barbara Świacka (o jej nazwisku dowiedziałam się później). Druga część kursu, chyba w czerwcu 43, odbyła się
Najnowsze komentarze
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…
Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska
W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…
mega historia, fajnie jak pasja do gór przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż chce się ruszyć w trasę teraz

Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.