-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Michał
·
…Jak po nocnym niebie sunące białe obłoki nad lasem jak na szyi wędrowca apaszka szamotana wiatrem jak wyciągnięte tam powyżej gwiaździste ramiona wasze a tu są nasze a tu są nasze… Poznaliśmy się w dość nietypowy sposób. Rok po naszej przeprowadzce z Rokitnicy do Gliwic, bodajże w lipcu 1991 roku (dnia, ani godziny niestety nie…
-
Wspomnienia z Lipnicy Murowanej
·
Dwukrotnie spędziłem tam letnie miesiące, ciesząc się pięknem tej ziemi położonej w okolicach Bochni i bardzo niecodzienną historią samej miejscowości. Niegdyś Lipnica była miastem obronnym, otoczonym murami, znanym z rozwiniętych cechów związanych z garbowaniem skór, wyrobem kożuchów oraz szewstwem. Doskonały poziom reprezentował tam również cech piekarzy. Błogosławiony Szymon z Lipnicy był synem piekarza. Wielka liczba…
-
Święta Bożego Narodzenia niegdyś w naszym domu
·
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że miałem aż dziewięcioro rodzeństwa i to mocno zróżnicowanego pod względem wieku. Troje najstarszych mieszkało w Poznaniu i chodziło tam do szkół. W Czaczu było czworo średniaków, nawet pięcioro, gdyż z nami wychowywała się nasza cioteczna siostra Aniela Brzozowska. Wreszcie były dwie najmłodsze siostrzyczki. Rodzice chcieli jak najdłużej mieć nas przy…
-
O moich Wigiliach… moim Rodzicom – ofiarowuję
·
Wigilia… Dzień szczególny. Tak jednoznaczny i tak wielowymiarowy jednocześnie. Ile ludzi – tyle znaczeń. Ile stron, krain i kultur – tyle odmian, tyle zwyczajów… Jednakźe tak naprawdę, to Wigilia ma tylko dwa oblicza, dwa wymiary. Pierwszy – ten najwaźniejszy – to wymiar boski. W nim zawarta jest cała istota wydarzeń, znaczeń, sens przeszłości, teraźniejszości i…
Najnowsze komentarze
Fajnie wiedzieć gdzie się zaczął nasz ród tym bardziej ,że pochodzę z Sieprca I nazywam się Żółtowski .
Dzień dobry, natrafiłem na stronę rodu Żółtowskich poszukując informacji o ks. Michale Dominiku Żółtowskim. Zajmując się powstaniem styczniowym opisałem niejasne…
Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…

Osiedlająca się na obszarze wschodniego Mazowsza i Podlasia na przełomie XIV i XV w. na prawie rycerskim ludność, otrzymująca nadania…