• JESIENNE BURSZTYNY

    Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995

    Czytaj dalej >>

  • Kilka refleksji o zjeździe w Nowej Kaletce

    ·

    Tegoroczny Zjazd w Nowej Kaletce był Zjazdem wyjątkowym przede wszystkim dlatego, że udało się nam zebrać większą reprezentację z Wrocławia. Nowa Kaletka to piękne miasteczko nad jeziorem Gim. Wokół lasy, a woda w jeziorze tak czysta, że ma się ochotę natychmiast do niej wskoczyć. Obiecałam sobie, że na pewno tu wrócę, że spędzę tam jeszcze

    Czytaj dalej >>

  • XVI Zjazd w Nowej Kaletce

    ·

    Tegoroczny Zjazd rozpoczął się jak zwykle przed Bożym Ciałem. Większość uczestników przyjechała jednak w czwartek. W dniu Bożego Ciała tradycyjnie uczestniczymy we mszy świętej i procesji. Po południu do ośrodka przyjechali dziennikarze z „Gazety Olsztyńskiej”. Przez kilka godzin cierpliwie odpowiadaliśmy na ich pytania. Opowiadaliśmy o ważnych i ciekawych wydarzeniach z historii rodu i naszych wieloletnich

    Czytaj dalej >>

  • Uczestnicy XVI Zjazdu Rodu Żółtowskich w Nowej Kaletce

    ·

    Czerwiec 2007 Jacek z Łodzi Wojciech z Warszawy Władysław z Kielc Longina z Olsztyna Włodzimierz z Mławy Zbigniew z Warszawy Elżbieta i Wacław z Łodzi Andrzej Kazimierz z Płocka Mieczysław ze Szczecina Andrzej Marek z Warszawy Barbara Merkel z Wrocławia Elżbieta i Kazimierz z Kutna Barbara i Jarosław ze Skierniewic Anna i Janusz z córką

    Czytaj dalej >>

  • Czas zmarnowany nie istnieje we wspomnieniach

    ·

    Piękna, słoneczna pogoda, która powitała nas w wiosenny ranek, była obietnicą wielu wrażeń na naszym turystycznym szlaku. Wprawdzie trudno było opuszczać malowniczo położony nad jeziorem ośrodek, ale żeby coś zobaczyć czy zwiedzić, trzeba sobie zadać trochę trudu. Jestem zapaloną turystką i od dłuższego już czasu czekałam z niecierpliwością na możliwość podziwiana miejsc, które znałam z

    Czytaj dalej >>

Najnowsze komentarze

  1. Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.

  2. Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…

  3. Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska

  4. W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…