• JESIENNE BURSZTYNY

    Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995

    Czytaj dalej >>

  • Jestem Teściową

    ·

    Jakie to wspaniałe uczucie. I nie rozumiem, kto tworzy te wszystkie, mało śmieszne dowcipy o teściowych. 12 kwietnia 2008 roku w urokliwym kościółku w Łęgu Probostwie nasz syn Marcin Żółtowski poślubił Kamilę Jankowską. Państwo młodzi byli bardzo piękni i bardzo przejęci. Świadkami uroczystości byli: siostra panny młodej Jagoda i brat pana młodego Michał, który w

    Czytaj dalej >>

  • Indie

    ·

    Wojaże Żółtowskich Samolotem z Warszawy przez Moskwę dolecieliśmy do Delhi w późnych godzinach nocnych. Po odprawie celnej ku naszemu ogromnemu zdziwieniu wycieczkę przywitał organizator Jahangir Mangalia w stroju narodowym, ze swoją ekipą, która przez okres całego pobytu w Indiach (od 4 do 15 marca 2007) opiekowała się nami. Jahangir 33-letni lekarz, który ukończył studia medyczne

    Czytaj dalej >>

  • XVII zjazd w Księżych Młynach

    ·

    Tegoroczny Zjazd odbędzie się w okresie Bożego Ciała w dniach 21-25 maja 2008r w Księżych Młynach. Księże Młyny oddalone są 50km od Łodzi. Ośrodek „Vanpur” położony jest w pięknym sosnowym lesie 150m od rzeki Warty. Znajduje się tu budynek hotelowy na 120 miejsc w pokojach 2-3 osobowych z łazienkami, restauracja, bar i sala konferencyjna, sala

    Czytaj dalej >>

  • „…chciałabym Twoje serce ocalić od zapomnienia”

    ·

    „Ile razem dróg przebytych, ile ścieżek przedeptanych, ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami…” Rok 2007 był dla mnie czasem smutnych rozstań i pożegnań. W październiku umarł mój tato, a w grudniu Stefania. Słucham pięknego tekstu Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w interpretacji Marka Grechuty i wspominam chwile spędzone z bliskimi mi ludźmi, którzy odeszli, ale na

    Czytaj dalej >>

Najnowsze komentarze

  1. Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.

  2. Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…

  3. Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska

  4. W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…