• JESIENNE BURSZTYNY

    Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995

    Czytaj dalej >>

  • Podwieczorek w Poniedziałek Wielkanocny

    ·

    I słychać wokół postękiwania jak ze zdartej płyty: „…święta, święta – i po świętach…” Postękiwania? A jakże? Tu boli żołądek, tam wątroba po raz piąty z rozpaczy na boki się przewraca, a ile woreczków żółciowych najchętniej na lewe strony by się powywracało! O bolących brzuchach to już nie ma co mówić – żadne kiszki dziś…

    Czytaj dalej >>

  • Glosa do tekstu pani Stefanii Chwiejczak „Wspomnienia z czasów właściwych każdej epoce”

    ·

    Komentarz do tekstu z numeru 52 Kwartalnika Związku Rodu Żółtowskich Bardzo dziękuję za wspomnienia o moim ś.p. Ojcu, ale pragnę sprostować, że On nigdy nie był hrabią, tytuł ten bowiem przysługiwał tylko mojemu Dziadkowi Marcelemu i Jego najstarszemu synowi, którego Niemcy spalili w Oświęcimiu. Mój Ojciec bardzo tego przestrzegał i wszędzie gdzie mógł, ten błąd…

    Czytaj dalej >>

  • Nekrolog

    ·

    23 stycznia 2009 roku zmarła w Skierniewicach Halina Żółtowska-Wojciechowska przeżywszy 89 lat. Była członkiem Związku Rodu Żółtowskich od chwili założenia. Rodzinie zmarłej składamy wyrazy współczucia. Zarząd

    Czytaj dalej >>

  • W Domu Rodziny Rodzin

    ·

    Obrazki z życia polskiej wsi Jesień. Po leczeniu ciężkiej i przewlekłej choroby skierowano mnie do Domu Rodziny Rodzin w Krynicy, który z polecenia księdza Prymasa Wyszyńskiego prowadziła bezhabitowa siostra – ósemka – Róża Siemieńska. „Ósemki” to bezhabitowe zgromadzenie zakonne powołane w czasie II wojny światowej przez księdza Prymasa. To, co Róża stworzyła w niezwykle trudnych…

    Czytaj dalej >>

Najnowsze komentarze

  1. Osiedlająca się na obszarze wschodniego Mazowsza i Podlasia na przełomie XIV i XV w. na prawie rycerskim ludność, otrzymująca nadania…

  2. Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.

  3. Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…