• JESIENNE BURSZTYNY

    Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995

    Czytaj dalej >>

  • Życzenia

    ·

    Miłości, spokoju i szczęścia w święta Bożego Narodzenia i przez cały Nowy 2014 Rok życzą Prezes i członkowie Zarządu

    Czytaj dalej >>

  • Protokół z posiedzenia Zarządu Związku Rodu Żółtowskich w Warszawie

    ·

    26.10.2013r w mieszkaniu Wiceprezes Zarządu – Bożeny Lipińskiej odbyło się zebranie, w którym uczestniczyli następujący członkowie Zarządu: Mariusz ze Sztumu – Prezes Bożena Lipińska – Wiceprezes Bogumiła z Białej – Wiceprezes Kalina Nowacka – Sekretarz Agnieszka z Wrocławia – członek Zarządu Michał z Białej – członek Zarządu Tomasz z Gdańska – członek Zarządu Michał ze…

    Czytaj dalej >>

  • Informacje o najbliższym zjeździe

    ·

    Witam serdecznie Byłam w Szaflarach zobaczyć ośrodek, w którym planujemy Zjazd w 2014 roku. Pensjonat jest położony w urokliwej miejscowości u stóp góry Szeroka – stąd nazwa Pod Syrokom. Wokół dużo przestrzeni, piękne widoki i spokój. Miejsce na ognisko, boisko do siatkówki plażowej, stół do bilarda. Młody bardzo sympatyczny właściciel sam robi wędliny i inne…

    Czytaj dalej >>

  • Moja knieja

    ·

    Od najmłodszych lat miałam dwie ogromne pasje – konie i las. Uwielbiałam spędzać czas na łonie przyrody, a każda nawet najbrzydsza wyliniała szkapa, pasąca się spętana na kawałku łąki, była dla mnie najpiękniejszym rumakiem. To pierwotne wielkie marzenie udało mi się zrealizować dwadzieścia parę lat temu dzięki mojej mamie, która zawiozła mnie na pierwszą lekcję…

    Czytaj dalej >>

Najnowsze komentarze

  1. Osiedlająca się na obszarze wschodniego Mazowsza i Podlasia na przełomie XIV i XV w. na prawie rycerskim ludność, otrzymująca nadania…

  2. Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.

  3. Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…