• JESIENNE BURSZTYNY

    Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995

    Czytaj dalej >>

  • Komunikaty

    ·

    Rafał z Korycina Aukcja Związek utrzymuje się ze składek członków i darowizn. Pieniądze są, lecz koszty systematycznie rosną, zwłaszcza druku kwartalnika i koszty związane z wysyłkami pocztą. Zarząd proponuje aukcje na kolejnym zjeździe. Może mamy coś, co możemy podarować dla Związku. Może to być obraz, grafika, rycina, książka, drobne bibeloty, itp. Przedmioty darowane dla Związku

    Czytaj dalej >>

  • Chrystus zmartwychwstał!

    ·

    Rafał z Korycina Chrystus zmartwychwstał! Alleluja! Alleluja! Weszli w orbitę Szatana Nie słuchali Pana! Triumf Barabasza! Błyszczą srebrniki Judasza Po trzykroć cios od Piotra Golgota dla łotra On za Nas! Krzyż ciężki – pada na kolana. Męka Twa Panie, Powolne konanie, Szaty już rozdane! Zbrodnia! Naczelnik miłości, Sługa odkupienia. Tak być miało Tak się stało!

    Czytaj dalej >>

  • Życiorys mój

    ·

    Ciąg dalszy z poprzedniego numeru. Po ucieczce Niemców w dniu 18 stycznia 1945 r. wróciliśmy z rodzicami do naszego domu. Następnego dnia zgłosił się do nas delegat PKP pan Michał Szczęsny z poleceniem objęcia przez mojego ojca stanowiska zawiadowcy stacji PKP w Aleksandrowie Kujawskim. Ojciec polecenie przyjął. Po rozpoczęciu przeze mnie nauki w Gimnazjum Ogólnokształcącym

    Czytaj dalej >>

  • Wycieczka do Wilna

    ·

    Rafał Żółtowski z Korycina Rano, bardzo rano, bo o godz. 5 podjechały autokary turystycznej firmy „Wigry” z Suwałk. Zaparkowały oba wozy u wejścia do klasztoru i oczekiwały na Żółtowskich, by zawieźć nas do Wilna. Zarząd wynajął przewodnika i transport, by tradycyjną wycieczką było tym razem Wilno. Młodzież do osiemnastego roku życia jechała za darmo; związek

    Czytaj dalej >>

Najnowsze komentarze

  1. Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.

  2. Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…

  3. Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska

  4. W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…