• JESIENNE BURSZTYNY

    Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995

    Czytaj dalej >>

  • Wspomnienia z dzieciństwa i młodości

    ·

    Izabela Broszkowska Zacznę od tego co najłatwiejsze (od czegoś trzeba zacząć) – od tego, co pamiętam najdawniej. Siedzę na stołeczku, czy też na nocniczku, na szerokim parapecie półokrągłego, wielkiego okna we dworze moich dziadków ze strony Mamy w Krasnobrodzie, i oglądam łaty topniejącego śniegu na gazonie i konie, które chodzą tam i z powrotem. Ostatnio

    Czytaj dalej >>

  • W lesie…

    ·

    Panu Janowi Wójcikowi świt wysłał umyślnych w pierwsze lasu drzewa mgła ścieżki przeciera kropla rosy na chwilkę otworzyła wielkie oko spłonęła rumieńcem obróciła się na drugi bok śni następną bajkę wachlarze paproci kłębuszek ciemności rozpięta pajęczyna przed śniadaniem małe polowanie listek-lotniarz zamierza wylądować pośrodku polany koło muchomora gaśnie jutrzenka promień gwiazdy uderza w liliowy dzwon

    Czytaj dalej >>

  • Ród hrabiostwa Żółtowskich

    ·

    Stefania Olejniczak Stefania Olejniczak, wiejska gospodyni z Michałowa od lat prowadzi „Kronikę Godurowa.” Publikujemy fragment tej bardzo ciekawej tektury. Jednocześnie dziękujemy Pani Stefanii za udostępnienie dzieła. W nawiasach sprostowania Izy z Żółtowskich Broszkowskiej, córki Benedykta. W okresie przedwojennym od kilku pokoleń majątkiem Godurowo zarządzała rodzina Żółtowskich, herbu Ogończyk. Żółtowscy szczycą się długą, udokumentowaną od początku

    Czytaj dalej >>

  • Pięć lat kwartalnika

    ·

    Lila z Sulechowa We wrześniu 1998 r. nasz kwartalnik obchodził 5 urodziny. Narodził się z inicjatywy śp. Zbigniewa ze Skierniewic i Bożeny Wandy, Andrzeja Ludwika. Prawą ręką Bożeny był mały Michał z Łodzi. Niestety zginął tragicznie będąc na III roku studiów historycznych. Przez te pięć lat „Kwartalnik” starał się opisywać, na miarę możliwości rzetelnie, najważniejsze

    Czytaj dalej >>

Najnowsze komentarze

  1. Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.

  2. Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…

  3. Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska

  4. W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…