-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Akt zawierzenia rodziny Żółtowskich Matce Bożej
·
Włodzimierz ze Stargardu Matko Chrystusa! Zwracamy się do Ciebie, aby podziękować za wszystko, coś uczyniła w ciągu lat dla rodziny naszej i każdego z nas. Dziś jesteśmy tu, aby podziękować też za przodków, którzy dali początek naszemu rodowi. Dziękujemy za wzór rodziny Żółtowskich, jaki stworzyli, gdzie miłość, dobro, zgoda i pracowitość budowały wspólnotę. Matko, dziękujemy
-
Informacja wstępna dotycząca wyjazdu do Włoch
·
Rafał z Korycina Wycieczka-pielgrzymka naszego Rodu do Włoch odbędzie się w dniach 12.10.2000 – 20.10.2000. Całość imprezy organizuje Firma Biacomex z Białegostoku wraz z Agencją Turystyczną AVE z Katowic. Z Biacomexem Zarząd Związku Rodu Żółtowskich podpisuje umowę na wykonanie określonej usługi, ustalając cenę całkowitą i transport. Agencja AVE zapewnia noclegi, wyżywienie, ubezpieczenie, pilota i przewodnika
-
Przedmowa do książki Michała z Lasek
·
Bp Bronisław Dembowski Blask prawdziwego światła – Matka Elżbieta Róża Czacka i Jej Dzieło Z wielką radością piszę kilka słów o książce Michała Żółtowskiego, przedstawiającej życie i działalność Róży Czackiej – Matki Elżbiety, założycielki Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża oraz tego wszystkiego, co łącznie bywa nazywane Dziełem Lasek. Moje zainteresowanie tą
-
Promocja książki Michała z Lasek
·
Iza z Żółtowskich Broszkowska 19 stycznia 2000 roku w Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich w Warszawie odbyła się uroczystość interesująca, jak sądzę, wszystkich Żółtowskich. Było to spotkanie promocyjne z okazji wydania książki Michała Żółtowskiego „Blask prawdziwego światła – Matka Elżbieta Róża Czacka i Jej Dzieło”.1 Do pięknej sali balowej pałacu łazienkowskiego przybyli tłumnie niewidomi
Najnowsze komentarze
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…
Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska
W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…
mega historia, fajnie jak pasja do gór przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż chce się ruszyć w trasę teraz

Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.