-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Sprawozdanie Zarządu Związku Rodu Żółtowskich od czerwca 1996 do czerwca 2000 roku
·
Andrzej Ludwik Żółtowski ze Słonecznej Zarząd wybrany w Lucieniu: Prezes Honorowy – Michał z Lasek, Prezes – Andrzej Ludwik z Warszawy, I wiceprezes – Rafał z Korycina, II wiceprezes – Marek z Poznania, III wiceprezes – Piotr z Płocka, Skarbnik – Jarosław ze Skierniewic, Sekretarz – Andrzej Marek z Warszawy (zwany Markiem), Sekretarz – Andrzej
-
Podnieście głowy wasze…
·
Michał z Lasek Wyjazd do Krynicy Morskiej na doroczne spotkanie naszego Związku przyniósł ze sobą falę optymizmu. A ten optymizm tak jest nam potrzebny – przecież wszędzie słychać narzekania. Na Warmii spędziłem przed równo pięćdziesięciu laty dwa i pół roku, w tym ostatnie prawie półtora we Fromborku, w zakładzie wychowawczym ks. salezjanów. Miasteczko liczyło wtedy
-
Michał Żółtowski uhonorowany Medalem Brata Alberta
·
B. W. Dnia 21 lutego 2000 roku odznaczono Michała z Lasek Medalem Brata Alberta za 50-letnią pracę w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach oraz za ofiarowanie odzyskiwanych praw do majątku ziemskiego na rzecz Fundacji. Fundacja im. Brata Alberta powstała 11 lat temu. Zainicjowali ją Stanisław Pruszyński i Zofia Tetelowska, która przekazała swój majątek w Radwanowicach
-
Krynica Morska 21-25 czerwca 2000
·
Lila z Sulechowa oraz B.W. Burzliwa historia XX wieku sprawiła, że losy rzuciły nas w różne strony świata, ale my pamiętamy o sobie. Spotykamy się na kolejnych Zjazdach rodowych. Tym razem Krynica Morska. Rolę gospodarza przejął Mariusz ze Sztumu. Przyjazdy rozpoczęły się już w środę w godzinach popołudniowych. Ośrodek wypoczynkowy „Bursztyn” położony jest na wzgórzu
Najnowsze komentarze
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…
Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska
W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…
mega historia, fajnie jak pasja do gór przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż chce się ruszyć w trasę teraz

Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.