-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Wrażenia z podróży i zjazdu rodzinnego w Pobierowie
·
Malwina Żółtowska Od Redakcji: Autorka jest młoda – rocznik 1985. Rodzicami są Krzysztof i Elżbieta Żółtowscy, babcią Janina z Sosnowskich Żółtowska z Wrocławia (Genealogia Rodu…, s. 96) Mieszka we Wrocławiu, jest uczennicą Liceum Dziennikarskiego. Była na XI Zjeździe Rodu, interesuje się historią rodziny, ma zamiar pisać do „Kwartalnika”. Prezentowany tekst ma walory poznawcze – pokazuje
-
W Pobierowie 2002
·
Bogusia z Białej Starej XI Zjazd Związku Rodu Żółtowskich odbył się w dniach 29 maja – 2 czerwca 2002 roku. Większość uczestników przyjechała już w środę. My dotarliśmy w czwartek około południa. Ośrodek „Pisz” to trzy jednakowe domy piętrowe w środku sosnowego lasu. Całość ogrodzona, a samochody Żółtowskich są dobrze strzeżone na parkingu. Wszystkim dopisują
-
Pobierowo rok 2002 i kilka refleksji
·
Zjazd Rodu Żółtowskich przypadł na koniec maja. Ustanowiono w statucie, że nasze spotkania odbywają się zawsze w Święto Bożego Ciała. Różnie to wypada. W tym roku w końcu maja na ogół zawsze w czerwcu. Byliśmy w tym roku w Pobierowie. Miejscowość nadmorska, bardzo elegancka, czysta, zadbana, daleka od zgiełku reklamy, wrzawy turystycznej, wygórowanych cen. Ugościł
-
Życzenia nadesłane dla uczestników zjazdu
·
Z okazji XI Zjazdu Rodu Żółtowskich w Pobierowie, całej wielkiej Rodzinie szczere życzenia pomyślności oraz udanego wypoczynku w atmosferze gorących uczuć wraz z ukłonami dla seniora, Michała Żółtowskiego z Lasek Podwarszawskich, przesyłają Katarzyna z domu Żółtowska, Podmokły ze Złotowa z mężem Jerzym i dziećmi Martynik ą i Marcinem oraz Tatą Ryszardem i Mamą Walentyną. Złotów
Najnowsze komentarze
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…
Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska
W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…
mega historia, fajnie jak pasja do gór przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż chce się ruszyć w trasę teraz

Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.