-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Lektury warte polecenia
·
Redakcja prosi Czytelników o nadsyłanie opisów bibliograficznych i szerszych omówień publikacji zasługujących ich zdaniem na umieszczenie w tej rubryce. Proponowana forma opisu bibliograficznego: bibliografia adnotowana – opis bibliograficzny złożony z opisu bibliograficznego zasadniczego – określającego w ustalonej kolejności cechy publikacji – autora, tytuł, ew. tłumacza, wydawcę (nazwa), miejsce, rok, liczbę stron, ilustracje, indeksy
-
Materiały źródłowe do historii Rodziny Żółtowskich (część 5)
·
Andrzej Mieczysław Żółtowski Cmentarz rzymskokatolicki przy ul. Lipowej w Lublinie Cmentarz otwarto w 1811. Pierwotnie niewielki – ok. 1,5 ha – powiększany był wielokrotnie. Obecnie ma powierzchnię 12 ha. Jest cmentarzem zamkniętym – pochówki odbywają się jedynie do istniejących grobów. Od 1985 ma status zabytku. W sąsiedztwie położone są cmentarze: prawosławny, ewangelicki i wojskowy. Na
-
Złote gody Edmunda i Heleny Żółtowskich w Szerominie w 1921 roku
·
Stefan Żółtowski Dziadka Edmunda nie znałem – urodziłem się pięć lat po Jego śmierci. Z opowieści wiem, że był człowiekiem zacnym, pracowitym i dążył do tego, aby jego liczne potomstwo uzyskało wykształcenie. Wszyscy synowie odbyli studia wyższe, oprócz mego ojca, który ukończył Szkołę Rolniczą w Dublanach – późniejszy Wydział Rolny Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie.
-
Marceli Żółtowski z Godurowa oraz jego rodzina i domownicy
·
Izabela Broszkowska Zdjęcie zrobione zostało na schodach przy bocznym wejściu do dworu w Godurowie. Fotograf K. Grzeszkowiak przyjechał specjalnie w tym celu z Poznania. Było to w lecie 1894 roku, po śmierci ojca Marcelego – Franciszka. Żona Marcelego, Ludwika, jest w czarnej sukni i kapeluszu z czarną wstążką, a córki mają ciemne sukienki. Do fotografii,
Najnowsze komentarze
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…
Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska
W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…
mega historia, fajnie jak pasja do gór przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż chce się ruszyć w trasę teraz

Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.