-
JESIENNE BURSZTYNY
Jesienne bursztynySpadające z drzewaZastygłe krople lataW kolczastym kaftanieGdzie słońce składałoPromień po promieniuA rosa poiłaKroplą i uśmiechemWeź kasztan do ręki Pocałunek dla Ciebie MAREK ŻÓŁTOWSKIPoznań 1995
-
Głośniej o Mikołaju
·
Kiedy Kubuś Puchatek szedł do Kłapouchego, pomyślał, że już niedługo Mikołajki. Święto dzieci, ale i dorosłych. Dzień, w którym możemy zobaczyć tysiące uśmiechniętych dziecięcych twarzy. Widok ten uszczęśliwia rodziców, ale i Świętego Mikołaja, który gdzieś z daleka obserwuje zaskoczenie maluchów, które rano znajdują pod poduszką swój wymarzony prezent. Wiara w Mikołaja to jeden z najpiękniejszych
-
10 lat Związku Rodu Żółtowskich (1993-2003)
·
Powstanie Związku W 2003 r. minęło 10 lat od rejestracji i formalnego powstania Związku Rodu Żółtowskich. Inicjatorami powstania Związku w obecnej postaci byli Natalia i Zbigniew Ż. ze Skierniewic. Nawiązywanie pierwszych kontaktów rodzinnych trwało do roku 1992. Pierwsze spotkanie członków rodu Ż. przygotowujące statut Związku odbyło się w Skierniewicach 7.6.1992. Formalna rejestracja Związku nastąpiła w
-
10 lat
·
Muszę sprostować twierdzenie, że ja, Natalia, należę do inicjatorów utworzenia związku rodzinnego. Mój mąż – Zbigniew – tak, ale ja na początku i długo jeszcze byłam przeciwna temu pomysłowi. Wiedziałam, że jest to duże, poważne przedsięwzięcie. Bałam się, jak temu podołam – pierwszy zjazd założycielski, tyle obcych, zupełnie nieznanych osób – miał się odbyć w
-
Spis treści Kwartalnika nr 1-31
·
Uwaga: Na pierwszej stronie każdego numeru „Kwartalnika”, bezpośrednio pod nagłówkiem tytułowym, znajduje się motto: „Wytworzyć w licznej rodzinie taki poziom moralny…” itd., autorstwa Jana Żółtowskiego z Czacza. Nr 1 wrzesień 1993 Narodziny Związku, Zbigniew ze Skierniewic 1/1 Związek Rodzinny Żółtowskich [działający w Wielkopolsce w l. 1903-1939], Andrzej Ludwik z Milanowa 1/1-2 Związek Rodu Żółtowskich. Regulamin
Najnowsze komentarze
Pochodzę z rodu zoltowskich z Mazowsza.moj pradziadek walczył z bolszewikami izmarll na zesłaniu.moj dziadek walczył z caratem był wieziony potem…
Moja babcia za Pannę nazywała się Żółtowska Stefania ur 30.091923 r zm07.06.1967 ,po mężu Maślińska
W 1839 r. w Królestwie Polskim zostało potwierdzone szlachectwo Tomaszowi Żółtowskiemu h. Ogończyk, synowi Stanisława i Kunegundy Ośmiałowskiej, a praprawnukowi…
mega historia, fajnie jak pasja do gór przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż chce się ruszyć w trasę teraz

Mieszkałam u (Buni) Ireny Bnińskiej w Poznaniu.